Podsumowanie lutego w NanoInflu
Podsumowanie lutego 2026 w NanoInflu
Witajcie w kolejnym podsumowaniu miesiąca na platformie NanoInflu, miejscu, w którym łączymy marki z nano‑ i mikroinfluencerami i pomagamy tworzyć kampanie, które naprawdę działają. Luty 2026 okazał się dla nas okresem pełnym zmian i nowości. Wprowadziliśmy pierwszą wersję wirtualnej asystentki, przebudowaliśmy system rekomendacji twórców, uprościliśmy widok kampanii, przygotowaliśmy siedem nowych ofert dla influencerów, a także odświeżyliśmy sekcję „Zrealizowane kampanie”. Ten artykuł to szczegółowy przewodnik po wszystkim, co wydarzyło się w lutym, wraz z kontekstem, jak korzystać z tych udogodnień oraz dlaczego warto działać z NanoInflu.
Od czego się zaczęło?
Początek lutego przyniósł długo oczekiwaną nowość: pierwszą wersję naszej wirtualnej asystentki AI. Od dawna marzyliśmy, by uprościć i ulepszyć proces onboardingu dla użytkowników biznesowych. Julia (tak ją nazwaliśmy) jest w stanie przeprowadzić nowego użytkownika krok po kroku przez interfejs NanoInflu, tłumacząc po kolei, do czego służą poszczególne pola w formularzu tworzenia kampanii, na co zwrócić uwagę przy wybieraniu influencerów i jak sprawnie zarządzać budżetem. Julia powstała z potrzeby zapewnienia firmom natychmiastowego wsparcia, które będzie dostępne o każdej porze, bez konieczności czekania na odpowiedź konsultanta.
Naszym celem było stworzenie narzędzia, które nie zastąpi człowieka, ale uzupełni jego działania. Dzięki sztucznej inteligencji Julia potrafi odpowiedzieć na pytania dotyczące większości funkcjonalności platformy, przywołać artykuły z naszej bazy wiedzy i zaproponować najlepsze praktyki. Nie jest to „robot do wszystkiego”, lecz dedykowany przewodnik, który odciąża konsultantów i pomaga użytkownikom przejść przez proces tworzenia kampanii. Jeżeli Julia nie zna odpowiedzi na dane pytanie, użytkownik może skorzystać z przycisku „Pomoc” — o tym szerzej za chwilę.
Wirtualna asystentka Julia — co potrafi?
Julia została włączona w lutym tylko dla kont firmowych, aby najpierw przetestować jej możliwości w środowisku o bardziej złożonych wymaganiach. Widoczna jest w prawym dolnym rogu ekranu jako fioletowy przycisk „Zapytaj Julię”. Po jego kliknięciu otwiera się czat z dwoma opcjami:
- Zadaj pytanie – można wprowadzić dowolne pytanie o platformę, np. „jak dodać produkt do kampanii?”, „jak działa system rankingów?”, „gdzie znajdę statystyki zasięgu?”. Julia odpowie na podstawie wbudowanej bazy wiedzy.
- Poznaj platformę z moją pomocą – to interaktywny samouczek. Julia przechodzi przez kolejne kroki, pokazując, do czego służy panel nawigacyjny, jak dodać ofertę, jak zarządzać kampaniami i gdzie znajdują się raporty.
Korzystanie z Julii jest proste, a jej zaletą jest to, że używa zwykłego, zrozumiałego języka. Nie bombarduje użytkownika żargonem, lecz tłumaczy wszystko jasno i spokojnie. Dodatkowo, Julia ucząc się z czasu na czas, dostosowuje odpowiedzi do najczęściej zadawanych pytań — im więcej użytkowników zadaje pewien rodzaj pytań, tym lepiej system rozpoznaje typowe problemy i tworzy do nich nowe wpisy w bazie wiedzy.
Co jeśli Julia nie zna odpowiedzi?
Wiadomo, że żadna sztuczna inteligencja nie zastąpi w pełni ludzkiego doświadczenia, zwłaszcza gdy pojawiają się bardziej złożone problemy lub nietypowe scenariusze. Dlatego obok przycisku „Zapytaj Julię” w czacie znajduje się opcja „Pomoc”. Po jej kliknięciu użytkownik otrzymuje link do formularza lub bezpośrednio do kalendarza konsultanta, gdzie można zarezerwować bezpłatną rozmowę. Nasz zespół jest dostępny od poniedziałku do piątku w godzinach 9–17 i chętnie przeanalizuje każdy przypadek.
Pozostawiliśmy także tradycyjne formy kontaktu: e-mail i telefon. Julia jest dodatkiem, nie zastępstwem. Jeśli więc pytanie dotyczy szczegółów umowy, integracji z systemami CRM lub specyficznych regulacji prawnych, zawsze lepiej porozmawiać z ekspertem.
Czy Julia będzie dostępna dla influencerów?
Tak. Luty był pierwszym etapem, w którym nasza wirtualna asystentka pomagała firmom. Zebrane opinie i sugestie posłużą nam do przygotowania wersji dla influencerów. Planujemy, by Julia w środowisku twórców oferowała m.in. podpowiedzi dotyczące pisania najlepszych zgłoszeń, optymalizacji profilu (biografia, zdjęcia, statystyki), a także dostosowania oferty do oczekiwań marki. Będziemy informować o terminie wprowadzenia nowej wersji w kolejnych newsletterach.
Zmiany w systemie rekomendacji twórców
Drugą kluczową zmianą w lutym była modernizacja systemu rekomendacji twórców. Do tej pory użytkownicy musieli przeszukiwać bazę influencerów, korzystając z filtrów (zasięg, temat, lokalizacja) i ręcznie porównywać profile. Choć nasza baza jest rozbudowana i intuicyjna, uznaliśmy, że ostatni krok tworzenia kampanii powinien zawierać konkretne podpowiedzi.
Teraz, kiedy tworzysz kampanię na NanoInflu, w ostatnim kroku – obok podsumowania danych, budżetu i czasu trwania – znajdziesz sekcję „Rekomendowani influencerzy”. System, analizując treść Twojej oferty (opis, kategorię, przedmiot współpracy, budżet) oraz dane z naszej bazy (historie współprac, wskaźniki zaangażowania, zbieżność tematyczna), automatycznie proponuje trzy najbardziej dopasowane profile. To influencerzy, którzy mają historię współpracy w podobnej branży lub odznaczają się wysokim wskaźnikiem konwersji w konkretnej grupie docelowej.
Dlaczego jest to ważne? Po pierwsze, oszczędzasz czas — nie trzeba samodzielnie przeglądać setek profili. Po drugie, rekomendacje bazują na danych, a nie domysłach. Po trzecie, możesz od razu zaprosić tych twórców do kampanii klikając „Zaproszę”, a jednocześnie wysłać im briefing w wiadomości. Jeśli żaden z nich nie pasuje w pełni do Twojej wizji, nadal możesz skorzystać z tradycyjnej wyszukiwarki i dodać własnych kandydatów.
„Moje kampanie” – nowy widok statusu kampanii
Zmieniliśmy również nazwę i logikę panelu, który dotychczas nazywał się „Status kampanii”. Wielu użytkowników sygnalizowało nam, że ta nazwa nie odzwierciedla w pełni funkcji modułu i bywała myląca. Od teraz panel nazywa się „Moje kampanie”. Ta zmiana to jednak nie tylko kosmetyka, lecz kompleksowe odświeżenie interfejsu, które niesie za sobą lepszą przejrzystość i intuicyjność.
Co zmieniło się w praktyce?
- Lepsza struktura listy kampanii – każda kampania jest reprezentowana czytelnym kafelkiem z nazwą, opisem, liczbą zgłoszeń oraz aktualnym statusem (otwarta, w trakcie negocjacji, zakończona). Kafelki są grupowane według dat utworzenia albo własnych tagów.
- Uproszczone nawigowanie po zgłoszeniach – zamiast wchodzić w każdy kafel i osobno otwierać listę zgłoszeń, teraz w jednym miejscu widać liczbę zgłoszeń i możliwość sortowania ich po dacie, zasięgu czy wskaźniku zaangażowania. Wszystko jest pod ręką.
- Mniej klikania – skróciliśmy ścieżki do najważniejszych akcji. Możesz przyjąć zgłoszenie, odrzucić je, zaprosić do weryfikacji albo napisać do twórcy, nie wychodząc z głównego widoku. To z kolei pozwala na szybsze zarządzanie kampanią, zwłaszcza jeśli masz ich kilka.
- Widoczność statusu finansowego – przy każdej kampanii widać podsumowanie budżetu: planowana kwota, wydana kwota, pozostały budżet, a także prognozowane wydatki na podstawie zaproszonych twórców. Taka przejrzystość ułatwia kontrolowanie wydatków.
Zmiana widoku z „Statusu kampanii” na „Moje kampanie” to odpowiedź na rzeczywiste potrzeby użytkowników. Mniej szukania, więcej klarowności i pełna kontrola w jednym miejscu – to była nasza główna motywacja.
Nowe kampanie – luty 2026
Przez całe dwa tygodnie lutego intensywnie pracowaliśmy z markami, by przygotować ciekawe oferty dla influencerów. Łącznie pojawiło się siedem nowych kampanii, każda z nich dotyczyła innego produktu lub usługi i wymagała indywidualnego podejścia. Poniżej znajdziesz szczegółowy opis każdej z nich.
Charm My Valentine w DRM‑LND
Charm My Valentine to akcja walentynkowa marki DRM‑LND, która specjalizuje się w biżuterii modułowej (charmsy i łańcuszki). Kampania opierała się na zamianie prezentu w emocjonalne doświadczenie i wspólne przeżycie. Zamiast kupować klasyczny, schematyczny upominek (kwiaty, perfumy), uczestnicy wchodzili do flagowego butiku marki w Złotych Tarasach w Warszawie (piętro II) i opisywali bliską osobę za pomocą zestawu wybranych charmsów (zwanych DRMZ). Następnie przygotowywali reveal, czyli moment wręczenia bransoletki, rejestrowany na telefonie. Ważne było uchwycenie szczerej reakcji: radości, wzruszenia, śmiechu. Kampania obejmowała różne rodzaje relacji – partnerskie, przyjacielskie, rodzeństwa, a nawet relacje właściciel‑zwierzak!
Zasady były proste:
- Uczestnik wybiera kilka charmsów symbolizujących cechy obdarowywanej osoby (np. serduszko, nutka, literka, znak zodiaku).
- Tworzy bransoletkę i opisuje, co oznaczają poszczególne elementy.
- Nagrywa moment wręczenia z narracją: „Dostałem/dostałam bransoletkę i…!”
- Publikuje film na swoich profilach, oznaczając konto marki @drmlnd_pl oraz używając hashtagu #CharmMyValentine.
Kampania cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, bo łączyła autentyczność, emocje i relacyjność. Zamiast perfekcyjnie wyprodukowanych materiałów liczyła się naturalność. Klienci kupowali bransoletki, a influencerzy chętnie pokazywali prawdziwe reakcje swoich bliskich. Dzięki temu marka zyskała organiczny content – krótkie filmiki, które świetnie wpasowały się w feedy TikToka i Instagrama.
Kampania dla sieci sklepów Gram Market
Sieć sklepów Gram Market jest obecna w kilku miastach województwa mazowieckiego i łódzkiego, między innymi w Płocku, Płońsku, Sierpcu, Rypinie, Sochaczewie, Ciechanowie, Kutnie, Łęczycy i Brwinowie. Celem kampanii było zbudowanie wizerunku Gram Market jako tradycyjnego polskiego sklepu, gdzie można kupić produkty najwyższej jakości w atrakcyjnych cenach. Skupiono się na kilku kluczowych filarach:
- Niskie ceny i konkurencyjne promocje.
- Świeże mięso i wędliny od lokalnych dostawców.
- Pieczywo z lokalnych piekarni – codziennie dostarczane, chrupiące, pełne smaku.
- Świeże owoce i warzywa – z podkreśleniem sezonowości i polskiego pochodzenia.
- Ciasta na wagę i tradycyjne słodkości.
- Produkty codziennego użytku – chemia, kosmetyki, drobiazgi do domu – wszystkie w niskich cenach.
W kampanii zależało nam na pokazaniu, że Gram Market to miejsce, które łączy tradycję z nowoczesnością. Dlatego influencerzy mieli pokazywać zakupy z różnych perspektyw: rodzice robiący zakupy na weekend, studenci polujący na okazje, osoby starsze doceniające jakość i niskie ceny. Kampania nie dotyczyła tylko Warszawy i dużych miast — skoncentrowała się na mniejszych miejscowościach. Dlatego w doborze twórców kluczowe było, aby mieli związek z lokalnymi społecznościami.
Goodie Foodie – premium diet catering
Goodie Foodie to dietetyczny catering premium. Celem kampanii było zwiększenie sprzedaży pakietów jedzenia dostarczanych pod drzwi. Kluczowym atutem Goodie Foodie są:
- Duże porcje – posiłki, które naprawdę sycą.
- Świetny smak – mimo że to dieta, jedzenie jest smaczne i różnorodne.
- Różnorodne menu – codziennie coś innego, dostosowane do różnych potrzeb (wegetariańskie, sportowe, keto, bez glutenu).
- Premium jakość – używane produkty są świeże, nieprzetworzone, a cały proces gotowania odbywa się pod nadzorem dietetyków i szefów kuchni.
W kampanii stawialiśmy na naturalną sprzedaż: influencerzy mieli pokazywać, że można trzymać się zdrowej diety na co dzień – w pracy, w trakcie dojazdów, na treningu – bez poświęcania smaku. Chcieliśmy unikać sztucznej, nachalnej reklamy. Dlatego twórcy nagrywali krótkie instastory czy TikToki, w których w naturalny sposób wplatali codzienną rutynę z posiłkami Goodie Foodie. Przykładowe formaty:
- „Mój poranek z Goodie Foodie” – rozpakowywanie torby z posiłkami i krótki opis ich zawartości.
- „Lunch na uczelni/pracy” – pokazywanie, że catering premium sprawdza się w każdym miejscu.
- „Trening plus dietą” – zrelacjonowanie, jak posiłek dostarcza energii przed lub po aktywności.
Do każdego materiału twórcy dołączali kod rabatowy, który rzeczywiście konwertował. To narzędzie pozwoliło zmierzyć efektywność poszczególnych influencerów i sprawdzić, czy ich społeczności są gotowe zainwestować w produkt premium.
Gleevery – wynajem elektroniki
Gleevery to platforma umożliwiająca wynajem elektroniki: telefonów, tabletów, laptopów, monitorów, ekspresów do kawy i innych urządzeń. Celem kampanii było zwiększenie świadomości marki oraz podkreślenie korzyści wynikających z wynajmu, takich jak:
- Elastyczność – możliwość wynajęcia sprzętu krótkoterminowo (3–14 dni), na przykład na konferencję, wakacje czy egzamin.
- Wygoda – darmowa dostawa i odbiór, brak konieczności serwisowania.
- Dostęp do najnowszych modeli – testuj przed zakupem lub zmieniaj urządzenia bez zobowiązań.
- Ekonomia – brak dużej jednorazowej płatności, płacisz tylko za czas, w którym korzystasz.
Influencerzy w tej kampanii mieli za zadanie pokazać, że wynajem elektroniki jest nowoczesnym i wygodnym rozwiązaniem. Często koncentrowali się na sytuacjach: przygotowaniach do prezentacji w firmie, tworzeniu treści na wyjazdach, testowaniu nowego laptopa przed zakupem. Użytkownicy często nie wiedzą, że wynajem sprzętu jest możliwy na tak krótkie okresy — kampania miała więc edukować i zachęcać do spróbowania.
Personalizowane utwory muzyczne + pamiątki fizyczne
Ta kampania jest niezwykle ciekawa, ponieważ dotyczy spersonalizowanych piosenek. Marka MuzykaNaPrezent wprowadza na rynek utwory komponowane na zamówienie, dedykowane konkretnym osobom lub wydarzeniom. Do piosenki dołącza się fizyczne gadżety: płyty CD, breloczki NFC, mini płyty winylowe. Celem kampanii było dotarcie do osób, które szukają wyjątkowych, emocjonalnych prezentów na śluby, rocznice, urodziny i święta. Zależało nam na tym, aby pokazać, że taki prezent jest bardziej wyjątkowy niż typowe upominki (ciasto, kwiaty, kubek czy czekoladki).
Kampania podkreślała:
- Personalizację – utwór powstaje na podstawie historii i uczuć obdarowanego.
- Oryginalność – to coś więcej niż popularny hit. To piosenka napisana specjalnie dla Ciebie.
- Wzruszenie – emocje towarzyszące słuchaniu spersonalizowanej muzyki są niezapomniane.
Twórcy tworzyli materiały, w których opowiadali o najbardziej wyjątkowym prezencie, jaki dostali lub zrobili, a następnie zachęcali do spojrzenia na personalizowany utwór jako na coś zupełnie nowego. Do publikacji dołączali link do strony z próbkami nagrań oraz kod rabatowy. Kampania miała na celu wypromowanie MuzykiNaPrezent jako lidera w niszy muzycznych prezentów.
Biżuteria z grawerem oczu
Kolejna kampania skupiała się na bransoletce z grawerem oczu – nowatorskim pomyśle, w którym kobieta kupuje biżuterię ze zdjęciem oka swojego partnera. To personalizowany prezent, który ma wywołać wzruszenie i poczucie bliskości. Kampania miała pokazać:
- Wyjątkowość prezentu – praktycznie nikt nie ma czegoś podobnego.
- Uniwersalność – prezent można wręczyć z okazji urodzin, rocznicy lub po prostu jako gest miłości.
- Łatwość zamówienia – przesyłasz zdjęcie oka, a grawer idealnie odwzorowuje oryginalne zdjęcie.
Influencerzy tworzyli materiały wideo, w których opowiadali, jak ważna jest pamięć i drobne gesty w związku. Pokazywali proces zamawiania, efekt końcowy i reakcję obdarowanego. Podkreślali, że to biżuteria dla ludzi, którzy chcą powiedzieć „kocham cię” w nietypowy sposób.
Inkrush – czysta, naturalna pielęgnacja
Inkrush to marka kosmetyczna, której mottem jest „Czysta, naturalna pielęgnacja”. Swoje produkty kieruje do osób ceniących minimalizm, bezpieczeństwo i wysoką jakość. Kampania w lutym koncentrowała się na następujących hasłach:
- Podaruj swojej skórze chwilę spokoju – prosta rutyna pielęgnacyjna bez zbędnych substancji chemicznych.
- Najwyższa jakość – składniki pochodzenia naturalnego, certyfikaty, brak testowania na zwierzętach.
- Bezkompromisowy standard i precyzja wykonania – produkty są tworzone w małych seriach, z uwagą na każdy detal.
Influencerzy pokazywali codzienną rutynę pielęgnacyjną, zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy skóra jest szczególnie podatna na przesuszenie. Prezentowali swoje ulubione produkty marki, opowiadali o korzyściach wynikających z używania naturalnych kosmetyków i zapraszali obserwatorów do spróbowania, podkreślając, że „mniej znaczy więcej”.
Odświeżona sekcja „Zrealizowane kampanie”
Na platformie NanoInflu dostępna jest sekcja „Zrealizowane kampanie”, w której pokazujemy najlepsze przykłady współprac marek z influencerami. W lutym dodaliśmy nowe materiały, które zostały wyprodukowane w ramach kampanii opisanych wyżej oraz innych, niedawno zakończonych. To świetne miejsce, by podejrzeć, jak inni organizują kampanie, jakie treści tworzą twórcy i jakie są wyniki. Pokazujemy tam nie tylko zasięgi, ale i wskaźniki zaangażowania, co pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego mikro‑ i nanoinfluencerzy tak skutecznie oddziałują na swoich odbiorców.
Co wyróżnia NanoInflu?
Wiele osób pyta, dlaczego warto korzystać z NanoInflu, skoro można samodzielnie napisać do influencerów na Instagramie czy TikToku. Oto kilka głównych powodów:
- Pełna baza twórców – posiadamy tysiące zarejestrowanych profilów, od nano‑ po mikroinfluencerów, każdy zweryfikowany i opisany (temat, kategorie, zasięg, geolokalizacja, statystyki zaangażowania, grupa wiekowa odbiorców). Dzięki temu w ciągu kilku minut znajdziesz twórców idealnie dopasowanych do Twojej marki.
- Weryfikacja i bezpieczeństwo – sprawdzamy autentyczność kont (czy nie są kupione obserwacje, czy nie ma naruszeń regulaminu). Oferujemy umowy i faktury, a płatności są realizowane dopiero po wykonaniu usługi.
- Wsparcie doradców – jeśli nie jesteś pewny, jakie parametry kampanii ustawić, możesz umówić się na darmowe demo z naszym ekspertem, który podpowie najlepsze rozwiązania.
- Automatyzacja – twórz oferty, wybieraj twórców, monitoruj zgłoszenia, podpisuj umowy i wystawiaj płatności w jednym miejscu. To oszczędność czasu i pewność, że żadna formalność nie zostanie przeoczona.
- Raporty i analityka – po każdej kampanii otrzymujesz szczegółowy raport, który pokazuje liczbę wyświetleń, zaangażowanie, zasięgi i konwersje. Możesz dzięki temu ocenić, którzy influencerzy przyciągnęli najwięcej uwagi i sprzedaży.
NanoInflu to nie tylko platforma do znajdowania twórców. To ekosystem, który łączy marki i influencerów, zapewnia przejrzystość, kontrolę i skuteczność. Użytkownicy z kontami premium mają dostęp do jeszcze większej bazy twórców oraz dodatkowych narzędzi analitycznych, dzięki którym można dokładnie prześledzić historię zaangażowania i zasięgów danego profilu (również dane historyczne).
Jak przygotować ofertę – case study z Blooogo.pl
Chociaż w lutym dodaliśmy aż siedem kampanii, wiele marek wciąż zastanawia się, jak wygląda praktyka. W styczniu opublikowaliśmy case study z kampanii Blooogo.pl, w którym pokazaliśmy, że przygotowanie oferty można zrobić samodzielnie. Klient znalazł NanoInflu w internecie, zarejestrował się, a następnie utworzył ofertę dla piankowych rzemieślniczych słodyczy. W ciągu kilku dni zgłosiło się aż 186 influencerów, co przekroczyło początkowe założenia (firma zakładała współpracę z dwoma mikroinfluencerami). Ostatecznie wybrano jedną twórczynię (@tukaszuby), a film opublikowany na jej kanale zdobył tysiące wyświetleń. To dowód, że każdy może stworzyć skuteczną kampanię, korzystając z naszej platformy. O szczegółach tego projektu pisaliśmy w osobnym artykule.
Powody, by korzystać z influencer marketingu
Co decyduje o sukcesie kampanii z nano‑ i mikroinfluencerami? Dlaczego warto postawić na autentyczny, mniejszy profil, zamiast znanej gwiazdy? To pytanie zadają sobie zarówno małe firmy, jak i korporacje. Oto kilka aspektów:
- Zaufanie i autentyczność – nano- i mikroinfluencerzy często mają bardziej zaangażowane społeczności. Ich obserwatorzy traktują ich jak znajomych, których rekomendacje są szczere, a nie motywowane kontraktem reklamowym.
- Niski koszt wejścia – współpraca z dużą gwiazdą kosztuje fortunę. Nano- i mikroinfluencerzy są dostępni w budżetach nawet małych marek.
- Precyzyjne targetowanie – małe profile często działają w niszach (mamy blogerki, fanów gier, wegan, biegaczy). Dzięki temu docierasz do osób potencjalnie zainteresowanych Twoim produktem.
- Większa kreatywność – twórcy z mniejszą liczbą obserwujących często inwestują więcej czasu w przygotowanie treści, bo każda współpraca jest dla nich ważna. Dzięki temu materiały bywają ciekawsze i bardziej pomysłowe.
Warto pamiętać, że skuteczna kampania to nie tylko dobór odpowiednich twórców, lecz także dopracowana oferta, jasny cel i cierpliwość. W marketingu liczy się konsekwencja – jeden post nie zbuduje całej sprzedaży.
Przebudowa kampanii prywatnych. Jeszcze więcej kontroli i prostsze zapraszanie twórców
W lutym zrobiliśmy też duży krok w kierunku firm i agencji, które wolą działać „na własnej liście” i zapraszać konkretnych twórców zamiast czekać na zgłoszenia. Dlatego przebudowaliśmy cały moduł kampanii prywatnej, czyli tryb, w którym to firma selekcjonuje influencerów, których chce zaprosić do współpracy.
Całe flow zostało zaprojektowane tak, żeby było maksymalnie intuicyjne. Od wyboru twórców, przez zaproszenie, po finalne potwierdzenie. Mniej kroków, mniej domysłów, więcej kontroli.
Co się zmieniło w praktyce?
1. Prostsze zapraszanie twórców
Kampania prywatna działa teraz bardziej „jak pipeline”. Najpierw tworzysz kampanię, a potem wybierasz twórców, których chcesz zaprosić. Bez mieszania widoków i bez skakania po zakładkach.
2. Podgląd na żywo maila, który dostanie influencer
Dodaliśmy bardzo ważną rzecz, o którą prosili klienci. Podgląd maila w czasie rzeczywistym.
Widzisz dokładnie, jak wygląda wiadomość z propozycją kampanii, zanim zostanie wysłana do twórcy. Dzięki temu możesz dopracować ton, dodać najważniejsze informacje i mieć pewność, że zaproszenie jest czytelne.
3. Flow zrobione pod szybkość i przejrzystość
Zależało nam na tym, żeby kampania prywatna nie była „bardziej skomplikowaną wersją kampanii otwartej”. Ma być szybsza i bardziej konkretna. Tworzysz kampanię. Wybierasz twórców. Zapraszasz. Ruszacie.
Nowy model rozliczeniowy kampanii prywatnych
Wprowadziliśmy prosty i jasny model pakietowy. Płacisz za liczbę zaproszeń, które możesz wysłać w ramach kampanii prywatnej.
Start
5 zaproszeń
199 zł
Growth
20 zaproszeń
299 zł
Scale
50 zaproszeń
499 zł
To rozwiązanie jest idealne dla marek, które chcą działać selektywnie. Jest też świetne dla firm, które chcą zaprosić twórców w konkretnym stylu contentu lub o konkretnym profilu odbiorców.
Dla kogo jest kampania prywatna?
Kampania prywatna będzie najlepsza, jeśli:
Chcesz mieć pełną kontrolę nad tym, kto bierze udział w kampanii.
Masz już upatrzone profile i chcesz je zaprosić od razu.
Działasz jako agencja lub prowadzisz kilka marek i zależy Ci na szybkim pipeline.
Nie chcesz czekać na zgłoszenia. Wolisz zaprosić konkretne osoby i ruszyć.
Jak rozpocząć swoją kampanię?
Jeśli jeszcze nie korzystałeś z naszej platformy, mamy dla Ciebie krótką instrukcję:
- Załóż konto na NanoInflu.com. Rejestracja jest darmowa. Możesz od razu utworzyć profil firmowy.
- Kliknij „Dodaj kampanię”. Określ nazwę, opis, cel, kategorię, lokalizację, budżet i czas trwania kampanii. Możesz dodać również zdjęcia lub wideo.
- Zdefiniuj warunki współpracy. Wybierz, czy to kampania barterowa (produkt w zamian za treść), płatna, czy mieszana. Podaj przewidywaną liczbę twórców i oczekiwany typ treści (post, stories, reels, live).
- Opublikuj i czekaj na zgłoszenia. Influencerzy będą mieli czas, by zapoznać się z ofertą i przesłać swoje zgłoszenie (tekst plus często przykładowe pomysły na treść).
- Wybierz twórców. Możesz skorzystać z sugestii naszego systemu rekomendacji albo przeszukać bazę. Zaproszenie wysyła się jednym kliknięciem. Po zaakceptowaniu przez twórcę, podpisujecie umowę i zaczynacie współpracę.
- Monitoruj postępy i wyniki. W panelu „Moje kampanie” łatwo śledzić, kto już publikuje, ile treści zostało opublikowanych i jakie są statystyki. Po zakończeniu kampanii otrzymasz raport.
Jeśli wolisz wsparcie na każdym etapie, nasi konsultanci są do dyspozycji. Możesz umówić się na bezpłatne demo, podczas którego przejdziemy przez proces wspólnie, pokażemy przykłady kampanii i odpowiemy na wszystkie pytania. Nasz kalendarz znajdziesz tutaj: https://calendly.com/maksymilian-jonczy-nanoinflu/30min.
Podsumowanie i spojrzenie w przyszłość
Luty 2026 w NanoInflu upłynął pod znakiem intensywnej pracy i dużych zmian. Wprowadzenie wirtualnej asystentki Julii, nowy system rekomendacji twórców, odświeżony widok kampanii, aż siedem nowych ofert dla influencerów i sekcja „Zrealizowane kampanie” pełna nowych inspirujących materiałów – wszystko to sprawiło, że platforma stała się jeszcze bardziej przyjazna i skuteczna.
NanoInflu nieustannie rozwija się z myślą o swoich użytkownikach. Obserwujemy, jak zmienia się rynek influencer marketingu, jak ewoluują oczekiwania marek i jakie nowe narzędzia przynosi technologia. Na tej podstawie planujemy kolejne innowacje, takie jak:
- Wersja Julii dla influencerów – praktyczne wskazówki dotyczące optymalizacji profilu, przygotowywania zgłoszeń i współprac.
- Jeszcze więcej danych analitycznych dla kont premium – możliwość śledzenia sezonowych trendów w zaangażowaniu i porównywania influencerów w dłuższej perspektywie.
- Integracje z innymi narzędziami – CRM, systemami sprzedażowymi, narzędziami do analityki mediów społecznościowych.
Jesteśmy dumni z tego, co udało się osiągnąć w lutym, i nie możemy się doczekać, by pokazać Wam kolejne nowości. Jeśli masz pomysł na funkcję lub chcesz podzielić się opinią, daj nam znać. Dzięki Waszym sugestiom nasza platforma stale się ulepsza.
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z influencer marketingiem lub chcesz przenieść swoje działania na wyższy poziom, NanoInflu jest miejscem dla Ciebie. Dołącz do setek firm, które z powodzeniem zrealizowały tu kampanie i przekonaj się, że autentyczność i zaangażowanie naprawdę przekładają się na wyniki.
Do zobaczenia w następnych podsumowaniach!

.jpg)


