Najważniejsze trendy i momenty w 2025 roku. Co mówią o marketingu i influencerach
Najważniejsze trendy i momenty w 2025 roku.
Rok 2025 pokazał jedną rzecz bardzo wyraźnie. Internet nie działa już liniowo. Kampania nie kończy się w momencie publikacji. Treść zaczyna żyć własnym życiem, a odbiorcy potrafią przerobić branding na mema, hit dźwiękowy, viralową zabawę albo wręcz alternatywną wersję wydarzeń.
Dla marek to jest dobra wiadomość, o ile rozumiesz, jak działa współczesna kultura online. Nie musisz wygrać największym budżetem. Musisz wygrać formatem, emocją i łatwością „przeróbki” Twojej treści przez ludzi.
W tym artykule zbieram najważniejsze trendy i momenty 2025 roku, które warto rozumieć w marketingu. Opowiem o wiralu Jet2, o „napadzie na Luwr” jako przykładzie chaosu informacyjnego, o terminie „67” jako symbolu internetowej więzi, o głośnym podejściu promocyjnym filmu Wicked: For Good, o zjawisku ragebaitingu i o trendzie Group 7.
A na końcu pokażę, jak marki mogą wyciągać z tego konkretne wnioski i jak prowadzić kampanie z twórcami w uporządkowany sposób na NanoInflu. Jeśli chcesz łączyć influencer marketing, trendy i realne wyniki bez chaosu, możesz sprawdzić platformę tutaj.
https://www.nanoinflu.com/
1. „Nic nie przebije wakacji z Jet2”. Viral, który pokazał siłę audio i memów
Hasło brytyjskich linii lotniczych Jet2, „Nic nie przebije wakacji z Jet2”, stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych dźwięków w social mediach. I to jest ważne. Nie obraz. Nie slogan na plakacie. Tylko audio.
Użytkownicy zaczęli zestawiać optymistyczny, wakacyjny dźwięk z filmami pokazującymi osobiste wpadki lub przyjacielski chaos. To zderzenie „idealnej reklamy” z prawdziwym życiem stworzyło falę ironicznych, memicznych treści, które ludzie oglądali, bo były zabawne i bardzo ludzkie.
To trend, który warto zapamiętać, bo pokazuje, że branding może zostać przejęty przez społeczność i stać się czymś większym niż kampania. W takiej sytuacji marka przestaje tylko nadawać. Zaczyna być reinterpretowana.
Najważniejszy wniosek dla marek.
Jeśli tworzysz kampanię z silnym emocjonalnym podpisem albo charakterystycznym dźwiękiem, otwierasz drzwi do społecznej reinterpretacji. To nie zawsze jest ryzyko. Często to droga do ogromnego zasięgu, bo ludzie robią promocję za Ciebie.
Jak możesz wykorzystać to w praktyce.
Zaprojektuj element, który jest prosty do „użycia” przez innych. Krótkie audio. Powtarzalny tekst. Motyw. Gest. Mini format, który da się przerobić w 10 sekund.
I tu influencer marketing jest idealnym narzędziem, bo twórcy potrafią szybko złapać trend i nadać mu formę, którą ludzie chcą kopiować. W kampaniach przez NanoInflu możesz szybciej dobrać twórców, którzy pasują do stylu marki i formatu kampanii.
https://www.nanoinflu.com/
2. „Napad na Luwr”. Gdy internet miesza prawdę z fikcją
Historia „napadu na Luwr” stała się symbolem tego, jak w 2025 roku internet potrafi rozmyć granice między faktami a opowieścią. W dyskusjach, memach, rekonstrukcjach i treściach generowanych przez sztuczną inteligencję zaczęło pojawiać się tyle wersji wydarzeń, że dla części odbiorców liczyło się nie to, co naprawdę się stało, tylko to, co było najbardziej „viralowe”.
To ważny moment dla marketingu, bo pokazuje, że narracja w sieci działa szybciej niż weryfikacja. W praktyce oznacza to, że marki muszą umieć zarządzać kontekstem, zwłaszcza gdy ich kampania dotyka tematów „newsowych” albo wrażliwych.
Najważniejszy wniosek dla marek.
W 2025 i dalej komunikacja nie jest tylko „ładną kampanią”. To też umiejętność reagowania, prostowania, uzupełniania kontekstu i prowadzenia widza za rękę.
Co możesz zrobić.
W kampaniach, które mogą wzbudzać interpretacje, przygotuj proste punkty, które twórca komunikuje jasno. Bez nadmiaru. Bez prawniczego języka. Jedno zdanie, które wprowadza porządek.
Influencerzy w takich tematach są bardzo mocni, bo tłumaczą zaufanym językiem. Ale muszą mieć jasne ramy. Platforma, która porządkuje komunikację i ustalenia, pomaga uniknąć chaosu. I to jest jedna z realnych korzyści NanoInflu.
https://www.nanoinflu.com/
3. „67”. Internetowa więź, która nie musi mieć sensu, żeby działać
„67” to przykład tego, że kultura online nie zawsze opiera się na logicznym znaczeniu. Czasem liczy się wspólne doświadczenie i poczucie przynależności.
To nonsensowny termin, który młodsze pokolenia zaczęły używać do dezorientowania dorosłych, wyrażania „takiego sobie” nastroju albo po prostu do żartu, gdy gdzieś pojawia się liczba 67. Z czasem „67” stało się kodem. A kod buduje więź.
Najważniejszy wniosek dla marek.
Ludzie chcą należeć. Nawet do czegoś absurdalnego. Jeśli Twój marketing potrafi stworzyć „nasz mały kod”, Twoja społeczność zaczyna czuć, że jest częścią czegoś.
Co działa.
Hasło, które jest krótkie, powtarzalne i łatwe do użycia w komentarzu. Gest. Słowo. Wewnętrzny żart. Nazwa, którą ludzie mogą przejąć.
W influencer marketingu to działa świetnie, bo twórcy potrafią „wprowadzić” kod w społeczność naturalnie. Jeśli chcesz budować taki efekt, potrzebujesz twórców, którzy pasują do Twojego stylu i rozumieją język internetu. NanoInflu pomaga szybciej dotrzeć do dopasowanych twórców i uporządkować współpracę.
https://www.nanoinflu.com/
4. Wicked: For Good. Jak zrobić premierę filmu wydarzeniem kulturowym
Wicked: For Good pokazało, że marketing może być dosłownie wszędzie. Współpraca z dziesiątkami marek, influencerami, różnymi kategoriami produktów i stała obecność na wielu platformach sprawiły, że w pewnym momencie praktycznie każdy widział coś związanego z tą premierą.
Dla części osób strategia była „niemal nachalna”, ale efekt był jeden. Zasięg był ogromny, a premiera stała się tematem kulturowym, a nie tylko filmem w kinie.
Najważniejszy wniosek dla marek.
Nie zawsze wygrywa najsubtelniejszy marketing. Czasem wygrywa dystrybucja. Jeśli jesteś w wielu miejscach naraz, tworzysz efekt „wszyscy o tym mówią”.
Jak można to wykorzystać bez przesady.
Zamiast być wszędzie, możesz być „wszędzie w swojej niszy”. Nie potrzebujesz 64 marek partnerskich. Potrzebujesz kilku twórców w różnych mikrospołecznościach, którzy zrobią serię treści w jednym okresie.
I tu pojawia się praktyka.
Planowanie kampanii jako serii jest prostsze, gdy masz narzędzie, które ogarnia dobór twórców i proces współpracy. NanoInflu pozwala prowadzić kampanie w sposób uporządkowany i skalowalny.
https://www.nanoinflu.com/
5. Ragebaiting. Gdy gniew staje się paliwem pod zasięgi
Ragebaiting to treści celowo zaprojektowane tak, aby wywołać gniew lub oburzenie. To nowa wersja clickbaitu, tylko bardziej emocjonalna. Zamiast ciekawości, budujesz frustrację. A frustracja napędza komentarze, udostępnienia i oglądalność.
W 2025 roku ragebait stał się jednym z najbardziej widocznych zjawisk w social mediach. Dla marketerów to trudny temat, bo zasięg bywa kuszący, ale koszt wizerunkowy potrafi być ogromny.
Najważniejszy wniosek dla marek.
Zasięg nie zawsze jest wart ceny. Jeśli budujesz uwagę na negatywnej emocji, musisz wiedzieć, czy Twoja marka udźwignie konsekwencje.
Co działa lepiej.
Zamiast ragebaitu, postaw na „sprytną kontrowersję” w bezpiecznej formie. Na przykład obalanie mitów, porównanie podejść, szybkie edukacyjne formaty. To daje dyskusję, ale bez toksycznego tonu.
Twórcy są świetni w robieniu dyskusji bez przesady, jeśli mają dobry brief i wyczucie. Dlatego warto dobierać twórców świadomie i pilnować spójności komunikacji. NanoInflu ułatwia dobór i organizację kampanii, żeby treści nie poszły w stronę, której nie chcesz.
https://www.nanoinflu.com/
6. Group 7. Viral, który pokazał siłę przynależności
Trend Group 7 zaczął się od prostego eksperymentu. Artystka publikowała serię filmów i nazywała odbiorców „grupami” w zależności od tego, na którym filmie dołączyli. Niespodziewanie akurat „Grupa 7” stała się viralem, a ludzie zaczęli traktować ją jak elitarną społeczność.
To pokazuje jedną z najsilniejszych ludzkich potrzeb.
Przynależność.
Ludzie chcą być częścią czegoś. Nawet jeśli to jest tylko internetowa etykietka. A marki bardzo szybko zaczęły wchodzić w ten trend, bo chciały być częścią „fajnej grupy”.
Najważniejszy wniosek dla marek.
W 2025 wygrywa marketing, który buduje poczucie, że odbiorca jest częścią historii.
Jak zrobić to w praktyce.
Zrób serię, w której ludzie mogą dołączać w różnych momentach.
Nazywaj społeczność. Dawaj im rolę.
Daj im powód do bycia „w środku”.
W kampaniach influencer marketingu to działa świetnie, bo twórcy potrafią budować mikrospołeczności naturalnie. Jeśli chcesz zrobić trend wokół serii, potrzebujesz kilku twórców, którzy pójdą w tym samym kierunku, ale każdy w swoim stylu.
Co te trendy mówią o marketingu w 2025 roku
Jeśli miałbym zebrać te trendy w kilka prostych lekcji, wygląda to tak.
1. Dźwięk i format są dziś tak samo ważne jak obraz.
Jet2 pokazało, że audio może stać się podpisem kulturowym.
2. Społeczność przerabia treści.
Memy to nie błąd. To sposób, w jaki internet rozmawia.
3. Przynależność jest walutą.
„67” i Group 7 to czyste przykłady.
4. Dystrybucja robi efekt kulturowy.
Wicked pokazało, że wszędzie naraz tworzy temat.
5. Emocje napędzają zasięg, ale trzeba wybierać mądrze.
Ragebait daje liczby, ale może zniszczyć zaufanie.
6. Internet miesza prawdę z fikcją.
Dlatego marka musi umieć prowadzić narrację i pilnować kontekstu.
Jak wykorzystać trendy 2025 w kampanii influencer marketingu
Jeśli chcesz przenieść to na praktykę, zrób trzy rzeczy.
Zaprojektuj kampanię, którą da się przerobić.
Proste audio. Prosty tekst. Prosty twist.
Buduj serię, a nie jednorazowy post.
Trendy rosną w czasie. Seria daje efekt.
Wybieraj twórców pod styl, nie tylko pod liczby.
W trendach liczy się wyczucie, język internetu i autentyczność.
A jeśli chcesz robić to bez chaosu, z planem i kontrolą, najlepiej działać na platformie, która porządkuje proces współpracy.
Jak NanoInflu pomaga zrobić kampanie, które żyją w kulturze
NanoInflu to platforma, która pomaga markom i twórcom w influencer marketingu w sposób praktyczny.
Zamiast działać na przypadkowych wiadomościach i ręcznym wyszukiwaniu, możesz:
szybciej dobrać twórców dopasowanych do stylu kampanii,
zapanować nad współpracą i ustaleniami,
prowadzić kampanie w bardziej uporządkowany sposób,
skalować serię treści, kiedy widzisz, że format działa.
Jeśli chcesz budować kampanie, które mają szansę stać się częścią trendu, potrzebujesz twórców i procesu. NanoInflu pomaga ogarnąć oba elementy.
https://www.nanoinflu.com/
Podsumowanie
Rok 2025 był rokiem memów, audio, mikrospołeczności i kampanii, które żyją własnym życiem. Viral Jet2 pokazał, że branding może być reinterpretowany przez odbiorców, a memowanie jest często drogą do znaczenia. Historia „napadu na Luwr” uświadomiła, jak łatwo internet miesza prawdę z fikcją i jak ważne jest zarządzanie kontekstem. „67” i Group 7 udowodniły, że przynależność i wspólny kod potrafią budować ogromne zasięgi bez logicznego sensu. Wicked: For Good pokazało siłę dystrybucji i obecności na wielu frontach. Ragebaiting przypomniał, że emocje napędzają zasięg, ale nie każda emocja jest dobra dla marki.
Jeśli chcesz wykorzystać te lekcje w swojej kampanii i prowadzić influencer marketing w uporządkowany sposób, sprawdź NanoInflu.
https://www.nanoinflu.com/


.jpg)
.jpg)
.jpg)